Kaziuki – kresowe pierniki w środku postu

Dziś odpust św. Kazimierza Królewicza. Jest to święto (kto był w kościele, mógł zobaczyć kolor szat liturgicznych: biały.), które Wilno obchodzi jarmarkiem, na którym można kupić pierniki w kształcie serca. Wielu potomków Polaków wysiedlonych z Wilna do miast na zachodzie Polski przeniosło tę tradycję na grunt lokalny. Chociaż nie mam osobistych związków ze stolicą Litwy, to nie mogłam się powstrzymać przed małym łakomstwem i postanowiłam upiec „kaziuki”.

PC200275.JPG
Mniam, mniam. Pierniczki toruńskie okazały się tak twarde, że jadalne wyłącznie po zamoczeniu w herbacie.

Do pieczenia przygrywała mi przedwojenna piosenka wileńska: Kaziuki.

Wybór książki kucharskiej był oczywisty: wileńskie przysmaki mogą być tylko z „Kucharki Litewskiej” z 1854! Wybór konkretnego przepisu okazał się duużo trudniejszy. Do wyboru miałam:

Pierniki marcepanowe sposobem klasztornym
Pierniki toruńskie
Pierniki toruńskie inaczej
Pierniki miodowe z pszennej mąki
Pierniki inaczej
Pierniki żytnie wiejskie
Pierniki mazowieckie
Pierniki z konfiturami
Pierniki czekoladowe
Pierniki cukrowe
Pierniczki białe klasztorne
Pierniki z mąki kartoflanej

„Trudny wybór, trudna zgoda”, nieprawdaż? Przeżyłam spore zaskoczenie, przekonawszy się, że wiele z powyższych ze znanymi nam ciasteczkami ma niewiele wspólnego. Głównym elementem wspólnym był miód (ale nie wszystkie, jak się zaraz przekonamy, musiały zawierać miód), za to każdy przepis zawiera sporo korzeni – i to jest sekret dawnych pierników, czyli ciast piernych, tj. pikantnych. W. Zawadzka używa dla ostrości głównie ziela angielskiego, ale nierzadko do pierniczków dodawano sporych ilości pieprzu.

Mój wybór padł ostatecznie na „toruńskie inaczej” oraz „białe klasztorne”. A oto przepisy (po redakcji: przeliczeniu funtów, tuzinów i zamienieniu potażu na proszek do pieczenia, a kordymonii na kardamon):

Pierniczki toruńskie inaczej:

Pół szklanki miodu zagotować w garnuszku, aż ściemnieje. Dosypać po łyżeczce sproszkowanych: ziela angielskiego (lub pieprzu), cynamonu, goździków, kardamonu. Zdjąć z ognia i dodać skórki pomarańczowej – wg uznania. Mocno mieszając, wsypać pół litra (2 szklanki) mąki tortowej, wymieszanej z łyżeczką proszku do pieczenia, wymieszać i wyrobić, dolewając w razie potrzeby gorącej, przegotowanej wody. Ciasto powinno być twarde, nie lepić się do ręki ani do miski. Rozwałkować (to naprawdę trudne przy tak twardym cieście!), wykroić ciastka, udekorować migdałami bez skórki. Piec ok. 20-30 min w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Polewać dowolnym lukrem lub polewą.

Są pyszne, mało słodkie, wyraziście pikantne, niestety twarde do połamania zębów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Małe – toruńskie, duży – biały klasztorny.

Kolejnym wyborem był:

Piernik biały klasztorny

200 g mąki
200 g cukru
4 całe jajka
łyżeczkę kardamonu
Zmiksować na gładką, puszystą masę. Wlać w formę lub foremki i od razu wstawić do piekarnika. Upiec ok. 20-30 min. w piekarniku 160-180 stopni (do zrumienienia – nie otwierać piekarnika dopóki nie będzie gotowe!)

Jak widać, jest to raczej ciężki, słodki biszkopt, niż piernik w naszym rozumieniu. Jedynym elementem „piernikowości” jest tu kardamon, którym zresztą za bardzo nie pachnie. Nie jest to moje najulubieńsze ciasto, ale urosło, nie opadło, wygląda ładnie, więc jak na biszkopt to i tak nieźle, nie ma na co narzekać, prawda, Drogie Czytelniczki?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s