ABC XIX wieku, cz. 1 – stroje na każdą porę dnia.

W poprzednim poście pojawiły się zwroty „pierwsze ubranie”, „drugie ubranie”, które mogły zabrzmieć niezrozumiale. Ten post ma być wyjaśnieniem dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę ze strojami XIX wieku.

Dzień zaczynał się w XIX wieku dla wszystkich tak samo – a nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, że zaczyna się tak do dziś – budzili się w koszuli nocnej, rozczochrani, mniej lub bardziej gotowi, by wstać i się ubrać. I tu zaczynają się różnice. Żeby zrozumieć, jak funkcjonowały poszczególne elementy garderoby XIX-wiecznej elegantki, trzeba mieć na uwadze kilka różnych strojów, które zakładały one w ciągu dnia.

  1. Negliż vel suknia poranna
    Wywodzi się z XVIII wieku, kiedy poranna toaleta wydłużyła się do niemożliwości, stając się pretekstem do długich godzin układania włosów, pudrowania i przyjmowania gości (!) jeszcze na pół w łóżku. W następnym stuleciu utrwalił się już zwyczaj, że pierwszy strój poranny, zakładany po wstaniu z łóżka, nadaje się do zjedzenia śniadania w ścisłym gronie rodzinnym, albo z bliskimi przyjaciółkami, do nie cierpiących zwłoki porannych zabiegów przy doglądaniu gospodarstwa, czy lektury porannej korespondencji. Tego rodzaju suknią była właśnie Zosina „w jakiej Litwinka zwykła chodzić z rana, w jakim nigdy nie bywa od mężczyzn widziana”. „W porannym stroju i z głową odkrytą” – czyli właśnie w negliżu, odpowiednim do zabawy w karmienie kur czy plotki z ciotką, ale już nie na wizyty nieznajomego młodego człowieka.
    Negliż nie wymagał gorsetu, prosto na bieliznę (koszula i halka, czasem ozdobna, wyglądająca spod ubrania przez rozcięcie) zakładano suknię poranną, czyli peniuar, który potem wyewoluował w szlafrok. Odpowiednim nakryciem głowy był czepeczek, np taki. Mimo niewątpliwej wygody, byli tacy, którzy pomstowali na nieestetyczny i niechlujny charakter sukni porannej.
  2. Pierwsze ubranie
    Stanowiło już „pełny” strój, z obowiązkowym gorsetem, kapeluszem, właściwy do zajęć przedpołudniowych, wyjścia z domu, spaceru w mieście, zjedzenia lunchu (zwanego w Polsce wówczas śniadaniem, jedzonego ok. godz. 12-13). Zmieniała się oczywiście wraz z modą, niezmiennie jednak należało zachować pewną dozę prostoty, nie nazbyt duży dekolt i umiar w kolorystyce i doborze ozdób. Na większą ekstrawagancję zachowane były późniejsze godziny. Poniżej przegląd żurnali ze strojem „spacerowym”, odpowiednim na pierwsze ubranie, od 1806 roku co dziesięć lat aż do 1906.

     

  3. Drugi strój, suknia wizytowa
    Po południu następowała pora wizyt, rozrywek towarzyskich i proszonych obiadów (które dziś byłyby raczej kolacją na ciepło, podobną do tej jedzonej przez współczesnych Francuzów). Należało ubrać się nieco bardziej elegancko, odsłonić więcej dekoltu, założyć droższą biżuterię. Jak zawsze – obowiązywał kapelusz. Poniżej – kolekcja zachowanych sukni wizytowych.

     

  4. Suknia balowa
    Najwspanialsze okazje wymagały największej oprawy. Dekolty zjeżdżały nieprawdopodobnie nisko, pojawiały się nagie plecy, klejnoty, długie treny. Na głowie – obowiązkowe przybranie (zamiast kapelusza). Takie stroje wypadało założyć wyłącznie na całonocny bal. Poniżej kilka tablic z żurnali, w kolejności chronologicznej (ale już nie co dekadę, tylko kilka różnych przedziałów czasowych). Na każdej z nich suknia balowa zestawiona jest ze skromniejszym rodzajem ubrania, np. z suknią popołudniową. Różnica widoczna gołym okiem, prawda?

     

    Aha, zapominalskim przypominamy, że prawie zawsze obowiązkowe są kapelusz i rękawiczki (o rękawiczkach i etykiecie związanej z ich noszeniem można doczytać tutaj)!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “ABC XIX wieku, cz. 1 – stroje na każdą porę dnia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s